Już 2 raz piszę tego posta, iż wczoraj nie chciał mi się dodać. Będzie to kolejny post z serii o królikach. Przełożę tutaj wszystko co mam w moim dokumencie worda pt. królik, o którym wam już mówiłam. Może najpierw jak powstał ten dokument... Kiedy już wiedziałam, że będę mogła mieć królika zaczęłam dużo o nich czytać (i znów odsyłam was do tej cudownej strony:(click!) . Spisałam kilka rzeczy na kartce, ale zrobiło się tego tyle, że właśnie postanowiłam stworzyć taki dokument. Kiedy wszystko było już tam zawarte jeszcze raz zapytałam mamy czy na pewno się na to godzi, no i cóż... zgodziła się. Zaczynajmy!
Potrzebne
rzeczy:
-klatka (duża, z prętami, wysoka
wanienka, wymiary 100 cm)- 100 zł lub ponad
-ręcznik albo kocyk (jak królik umie
robić do kuwety)
-szare gazety (na całą klatkę, jak
królik nie umie korzystać z kuwety)
-poidełko (na wodę)- 5-20 zł
-paśnik (na sianko, które jest
podstawą diety)- 10-15 zł
-kuweta (prostokątna, lub narożna) –
20-30 zł (różnie)
-żwirek, niezbrylający się (do
kuwety)- 10-15 zł (nie w zoologicznym)
-łopatka do kuwety- 10zł-?
-ręczniki papierowe (do nauki
korzystania z kuwety)
-transporter (kartonowe pudło)
-warzywa, owoce, gałązki,
siano(ogólnie)
-miseczka (z domu)
-zabawki (kula smakula, gałązki,
gazety, kartony, rolki po papierze toaletowym)- 10-20 zł (kula smakula)
-szczotka (do wyczesywania)- 10-20
zł
-szelki i smycz (szelki na łapki i
tułów)- 10-30 zł
- neutralizator zapachów - ? zł
Higiena
klatki, kuwety i inne:
Dobrze jest stworzyć królikowi
własne pudełeczko, w którym będą: żwirek, łopatka do kuwety, zabawki, szczotka,
szelki i smycz, neutralizator zapachów, jednorazowe rękawiczki (do czyszczenia
np. kuwety), transporter, własna gąbka królika, do mycia kuwety, klatki,
miseczek czy innych rzeczy. Najlepsza byłaby własna szafka, unikniemy wtedy
szukania w biegu wszystkich rzeczy uszaka.
Co ile myjemy i wymieniamy dane rzeczy:
Kuwetę, poidełko, miseczki i łopatkę
do kuwety myjemy codziennie. Klatkę razem z prętami i paśnikiem co 4-7 dni, na
początku jak królik się oswaja z klatką myjemy codziennie, podczas nauki
korzystania z kuwety też codziennie, dopiero kiedy się nauczy korzystać co
4-7dni. Żwirek zmieniamy 1-2 razy w tyg.
Przed pojawieniem się królika:
Wanienkę klatki myjemy letnią wodą,
pręty przecieramy wilgotną ściereczką, łącznie z prętami paśnika, który później
wypełniamy siankiem. Całą klatkę posypujemy neutralizatorem zapachów, na to
dajemy szare gazety i żwirek. Poidełko myjemy ręcznie ciepłą wodą, ustnik
patyczkiem do uszu. lejemy czystą i świeżą wodę,. Miseczkę myjemy w gorącej wodzie
i dajemy do nich jedzonko. Kuwetę myjemy letnią wodą, potem octem i płuczemy
wodą, odstawiamy na jakiś czas, dopóki nie zlokalizujemy ulubionego miejsca na
załatwianie się królika, łopatkę do kuwety myjemy ciepłą wodą.
Kiedy królik nie umie korzystać z kuwety:
Wanienkę klatki myjemy letnią wodą,
pręty przecieramy wilgotną ściereczką, łącznie z prętami paśnika, który później
wypełniamy siankiem. Całą klatkę posypujemy neutralizatorem zapachów, na to
dajemy szare gazety i żwirek. Poidełko myjemy ręcznie ciepłą wodą, ustnik
patyczkiem do uszu. lejemy czystą i świeżą wodę,. Miseczkę myjemy w gorącej wodzie
i dajemy do nich jedzonko. Kuwetę myjemy letnią wodą, potem octem i płuczemy
wodą, wykładamy szarymi gazetami, na wierch dajemy żwirek (zmieniamy go 1-2
razy w tyg.), łopatkę do kuwety myjemy ciepłą wodą. Wszystkie bobki wkładamy do
kuwety, do plamy moczu przykładamy ręczniczek jednorazowy i też kładziemy do
kuwety.
Kiedy królik umie korzystać z kuwety:
Wanienkę klatki myjemy letnią wodą,
pręty przecieramy wilgotną ściereczką, łącznie z prętami paśnika, który później
wypełniamy siankiem. Na wanienkę kładziemy ręcznik albo kocyk (zmieniamy w
zależności od potrzeby, bo może się zdarzyć, że królik nasiusia na ręcznik czy
kocyk). Poidełko myjemy ręcznie ciepłą wodą, ustnik patyczkiem do uszu. lejemy
czystą i świeżą wodę,. Miseczkę myjemy w gorącej wodzie i dajemy do nich
jedzonko. Kuwetę myjemy letnią wodą, potem octem i płuczemy wodą, wykładamy
szarymi gazetami, na wierch dajemy żwirek (zmieniamy go 1-2 razy w tyg.),
łopatkę do kuwety myjemy ciepłą wodą. Wszystkie bobki wkładamy do kuwety, królik
powinien siusiać już do kuwety.
Karmienie, pożywienie itd.:
Królika karmić rano i wieczorem. Dostęp do siana cały czas.
Warzywa:
Brokuły,
codziennie, liście, różyczki i łodyga
Buraki, w
małych ilościach, korzeń i liście
Kalafior, w
małych ilościach, liście, różyczki łodyga
Kapusta,
rzadko, liście, głąb
Kapusta
pekińska, codziennie, liście
Koper,
codziennie, listki, łodygi, kwiaty, nasiona
Marchew,
codziennie, korzeń, liście, nasiona, kwiaty
Ogórek,
codziennie, owoc, kwiat, nasiona, liście
Papryka
czerwona, codziennie
Pietruszka,
codziennie, korzeń, natka, kwiat
Pomidor,
owoc
Rzodkiewka,
rzadko, korzeń i nasiona
Sałata
głowiasta, rzadko, liście nasiona
Sałata
lodowa, rzadko, liście nasiona
Seler
naciowy, codziennie, całość
Gałązki:
Aronia,
gałązki z liśćmi i owocami, 1-2 razy w tyg.
Brzoza, z
liśćmi, 1-2 razy w tyg.
Forsycja,
gałązki z liśćmi i kwiatami, codziennie
Grusza, z
listkami i kwiatami, codziennie
Jabłoń, z
liśćmi kwiatami, owocami, codziennie
Jodła,
gałązki z igłami, 1-2 razy w tyg.
Krzewy
porzeczki, z liśćmi, codziennie
Lipa, z
liśćmi i kwiatami, 2-3 razy w tyg.
Malina,
gałązki, listki, owoce, codziennie
Porzeczka
czarna, czerwona, biała, gałązki, liście, kwiaty, owoce, codziennie
Sosna,
gałązki z igłami, rzadko
Świerk
gałązki z igłami, tylko na katar
Wierzba,
gałązki z listkami, 1-2 razy w tyg.
Wiśnia,
gałązki, kwiaty, liście i owoce, 1-2 razy w tyg.
Owoce:
Wszystkie owoce to przysmaki! Podawać
nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu, małe ilości!
Arbuz, w
lecie 2-3 razy w tygodniu, owoce z pestkami
Aronia,
owoce, gałązki, liście
Banan, w
małych ilościach, bez skórki
Brzoskwinia,
owoc bez pestki
Jabłko, małe
ilości nawet codziennie
Kiwi, rzadko
Malina, cała
roślina
Mandarynka,
bez skórki i pestek
Pomarańcza,
w małych ilościach, rzadko
Porzeczka,
czarna, czerwona, biała, owoce rzadko, liście i gałązki codziennie
Śliwka, bez
pestki, rzadko
Truskawka,
świeża i suszona razem z liśćmi
Winogrono
ciemne, zielone i rodzynki, można z pestkami
Żurawina
To już wszystko, na sam koniec odsyłam was do strony, do której link podałam wyżej. To właśnie stamtąd zaczerpnęłam tę istotną wiedzę. Kolejny post o królikach już po zakupie wszystkich rzeczy dla niego, bo tak jak kiedyś pisałam dzień wcześniej kupuję wszystkie rzeczy dla królika, żeby je przygotować. Mam nadzieję, że pomogłam, pa :)
Keri Love xo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz